Z tej mąki nie będzie chleba,

Z tych prac nie będzie korzyści,
Z tych świątyń nie widać nieba,
Z tych snów już się nic nie ziści.

Z tych ziaren nie będzie mąki,
Nie będzie ciała z tych słów,
Z tych modlitw nie będzie świątyń,
Z tych czasów nie będzie snów.

Nie będzie wina z tej wody,
Z tych pieśni nie będzie dróg wzwyż,
Z tych dusz nie będzie narodu,
Każdy sam poniesie swój krzyż.

Nie będzie kielicha na krew,
Nie będzie wody do rąk,
Nie będzie ech na ten zew,
Z tej męki nie będzie ksiąg.

To antylitania chwili
Przejściowej, lecz nie - bezkarnej:
Byli już tacy, co śnili
Chleb, Księgę i Krzyż - na marne.


Dla uświęcenia pewnej części całości 

Wyznaczamy pewien krąg świadomości.
Jedność w wielości, wielość w jedności.
Jedność w wielości, wielość w jedności.
Rytualny kawałek ziemi,
Ciasta do spożycia.
Rytualny kawałek ziemi,
Ciała do spożycia.
Do spoko życia
Spoko spoko spoko...

Ludzie próbują się chować.
Oni nie wiedzą, że to nie jest droga.
Stracisz to, co masz, gdy tego nie używasz.
Stracisz to, co masz, gdy tego nie używasz.
Lecz dostaniesz jeszcze więcej
Z tego co zużyłeś.
Lecz dostaniesz jeszcze więcej
Z tego co zużyłeś
W dobrej intencji,
Z naturalnych swoich sił.
W dobrej intencji,
Z naturalnych swoich sił.

Rub ritual is the best.
Ja to wiem i ty to wiesz.
Rub ritual is the best.
Ja to wiem i ty to wiesz.
Nie marnuj ducha dla złej pogody.
My dajemy Ci łyk swobody.
Łyk swobody dla dobrej pogody ducha,
Łyk swobody dla dobrej pogody.
Interpersonalif kozmik relation
Interpersonalif kozmik relation
Rub ritual, rub ritual I say.
Rub ritual, rub ritual I say.