Hej bracie, ja mówię Ci:
Nie potrzebujesz okularów,
By zobaczyć to co ważne jest
I zrozumieć grę pozorów.
To co ładne i błyszczące,
To co ładne nie zawsze jest dobre.
A Twym skarbem jest Twe serce.
Twym skarbem nie jest portfel.
Ref: Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje. x 4
Hej siostro, co naprawdę czujesz.
Nienawidzisz, czy kochasz tych z którymi żyjesz.
Twoje szczere uczucia są przecież najważniejsze.
One idą prosto z serca tam jest skarbów miejsce.
Ref: Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje. x 4
Hej dredziarzu, myślę refren ten już znasz,
Najważniejsze to, co w swoim sercu masz.
Hej kołtuniarzu, myślę refren ten znasz,
Najważniejsze to co w swoim sercu masz.
Ref: Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje. x 4
Z tej mąki nie będzie chleba,
Z tych prac nie będzie korzyści,
Z tych świątyń nie widać nieba,
Z tych snów już się nic nie ziści.
Z tych ziaren nie będzie mąki,
Nie będzie ciała z tych słów,
Z tych modlitw nie będzie świątyń,
Z tych czasów nie będzie snów.
Nie będzie wina z tej wody,
Z tych pieśni nie będzie dróg wzwyż,
Z tych dusz nie będzie narodu,
Każdy sam poniesie swój krzyż.
Nie będzie kielicha na krew,
Nie będzie wody do rąk,
Nie będzie ech na ten zew,
Z tej męki nie będzie ksiąg.
To antylitania chwili
Przejściowej, lecz nie - bezkarnej:
Byli już tacy, co śnili
Chleb, Księgę i Krzyż - na marne.