Ref: 

W radiu grają gorący jazz.
Funkujący bas niesie przekaz.
W radiu grają gorący jazz.
Funkujący bas niesie przekaz.
Soul food is good.
Przestań jeść hot shit.
Soul food is good.
Zacznij korzennie żyć.

Życie darem jest, wiatrem, wodą, ogniem,
Dymem, lasem, lwem, we mnie wszystko, tego chcę.
Ja tworzę rodzinę, marzenia od niechcenia,
Wspólne zwierzenia, wymiana spojrzeń, przyjazny gest.
Niektóre rzeczy są oczywiste,
A ta rzeczywistość widzieć pozwala
Szerokie lądy i morza zdrój,
Ziemia cała i jej puls.
Muzyka jak woda to nagroda,
Przeciw złemu nasza tarcza nie zawsze wystarcza.
Muzyka jak woda to nagroda,
Przeciw złemu nasza tarcza nie zawsze wystarcza.

Dlatego niech uszy słyszą, co mówią usta. x 4


Staszkowi Załuskiemu


- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,
Formuły tej nauczył mnie przyjaciel.
Myślałem o spowiedzi w formie listu,
Lecz słowa napisane - brzmią inaczej.
Nie zmusza mnie do tego próżność, trwoga,
Ciekawość, nawyk, nastrój tej świątyni.
Nie wierząc w Boga - obraziłem Boga
Grzechami następującymi:

Za prawo me uznałem to, że żyję.
Za własną potem wziąłem to zasługę
I - co nie moje - miałem za niczyje,
Więc brałem, nigdy się nie licząc z długiem.
Uznałem, że mam prawo sądzić ludzi
Dlatego tylko, że mam tę możliwość.
Poznawszy sposób - jak sumienia budzić
Zbierałem obudzonych sumień żniwo.

Bogactwo zła, którego byłem świadom
Było mi w życiu - tylko za ostrogę.
Cierpieniem cudzym żyłem i zagładą.
Gdy cierpieć, ani ginąć sam - nie mogłem.
Stworzyłem świat - na podobieństwo Świata
Uznawszy, że na wszystko mam odpowiedź,
Lecz nie wyjąłem misy z rąk Piłata
I nie uniknął swojej męki - Człowiek.

Wierzyłem szczerze w wieczne prawo baśni,
Co każe sobie istnieć - dla morału,
Że życie ludzkie samo się wyjaśni
I wola ma jedynie służyć ciału.
Więc nazywałem szczęściem nieodmiennie
To, co zadowoleniem było - z siebie.
I nawet teraz bardzo mi przyjemnie,
Że tak we własnych wątpliwościach grzebię.

Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam,
Ale tego jednego - nie żałuję!