Ref:
W radiu grają gorący jazz.
Funkujący bas niesie przekaz.
W radiu grają gorący jazz.
Funkujący bas niesie przekaz.
Soul food is good.
Przestań jeść hot shit.
Soul food is good.
Zacznij korzennie żyć.
Życie darem jest, wiatrem, wodą, ogniem,
Dymem, lasem, lwem, we mnie wszystko, tego chcę.
Ja tworzę rodzinę, marzenia od niechcenia,
Wspólne zwierzenia, wymiana spojrzeń, przyjazny gest.
Niektóre rzeczy są oczywiste,
A ta rzeczywistość widzieć pozwala
Szerokie lądy i morza zdrój,
Ziemia cała i jej puls.
Muzyka jak woda to nagroda,
Przeciw złemu nasza tarcza nie zawsze wystarcza.
Muzyka jak woda to nagroda,
Przeciw złemu nasza tarcza nie zawsze wystarcza.
Dlatego niech uszy słyszą, co mówią usta. x 4
Ref: Love place real space...
Pamiętam chodziliśmy po łące
Ciągle zmieniając miejsce raz tu, raz tam.
Wszędzie unosił się zapach końca lata.
Kręciliśmy się w kółko, Rastafari tu i tam.
Tam latam, tu latam, zapach konopi.
Błądziliśmy pośród wysokich traw.
Tam latam, tu latam, zapach konopi.
Kręciliśmy się w kółko, Rastafari tu i tam.
I wreszcie jest wygodne miejsce,
Gdzie można się zakochać.
I tam znaleźliśmy złoty klucz.
I wreszcie jest wygodne miejsce,
Gdzie można się zakochać.
I tam znaleźliśmy złoty klucz.
Ref: Love place real space...
Satysfakcja realnego, miłość bliźniego,
Inspiracja Najwyższego, refleksja pierwszego.
W moim sercu zguba, w twoim sercu duma
Tak jest, tak jest i tak będzie, tak będzie.
Tak jest, tak jest i tak będzie, tak będzie.
Docieramy do granic zrozumienia.
Docieramy do swojego tutaj istnienia.
Między chmurami do światła uciekamy.
Bez podziałów, bez szuflad - otwarcie.
Rano dziękuję za siłę, wieczorem chwalę miłość.
Bez podziałów, bez szuflad - otwarcie.
Rano dziękuję za siłę, wieczorem chwalę miłość.
Nie jestem mądry, ale wierzę.
Nie jestem bogaty, a tak wiele mam.
Nie jestem mądry, ale wierzę.
Nie jestem bogaty, a tak wiele mam.
Dzieci objawieniem są i szczęściem,
Ja ja dziecinada, ja ja dziecinada tu.
Dzieci objawieniem są i szczęściem,
Ja ja dziecinada, ja ja dziecinada tu.
Ref: Love place real space...