Ref:
Wolny od ja, wolny od ty,
Wolny od rege, szukam siebie.
Miej odwagę nazwać nowe,
Które w tobie wyrasta, daje znak.
Czas nie potrzebny jest, by zmierzyć
Oddech ojca, świadomych dzieci spełnienie.
Odlecieć daleko stąd, jak
Gołąb pofrunąć w głąb.
W swoim wędrowaniu ja tego chcę.
Zobaczyć. Ponad to wiem:
Na kamerze pogłosowej wydobywam dźwięki
Do tej piosenki.
Dajmy systemowi popalić,
Albo nie, zostawmy dla siebie konopie.
Niech popamięta wyrodny syn,
System - Babilon, nasza zła myśl.
Dla niektórych życie nie jest piękne.
Dla niektórych dobre nie znaczy mądre.
Dajmy systemowi popalić,
Albo nie, róbmy rozróby
Dajmy systemowi popalić,
Niech pozostanie wśród ułudy.
Nie musisz wstydzić się, że ze mnie śmiejesz się
Tym bardziej, że uśmiech twój powala z nóg
Kiedy widzę go, brak mi tchu
Krew szybciej płynie, chcę przeżyć to znów.
Proszę posłuchaj mnie, nie obawiaj się
Nie chcę cię skrzywdzić, nie złość się.
Jestem tu jak stworzył mnie Bóg
Prawdziwy, namacalny, rzekłbym jestem twój.
Jestem tu jak stworzył mnie Bóg
Prawdziwy, namacalny, rzekłbym jestem twój.
Nie potrzebny płacz twój tu, chyba że ze śmiechu.
Ja odkrywam swoje karty, bo ty warta jesteś grzechu
Chciałbym to przeżyć, naprawdę, chociaż raz
Wspólny taniec z tobą, jest taki plan.
Naprawdę chciałbym urealnić te sny
moje i twoje, jestem żywy w nich
Jestem tu jak stworzył mnie Bóg
Prawdziwy, namacalny, rzekłbym jestem twój.
Jestem tu jak stworzył mnie Bóg
Prawdziwy, namacalny, rzekłbym jestem twój.