Ref:
Wolny od ja, wolny od ty,
Wolny od rege, szukam siebie.
Miej odwagę nazwać nowe,
Które w tobie wyrasta, daje znak.
Czas nie potrzebny jest, by zmierzyć
Oddech ojca, świadomych dzieci spełnienie.
Odlecieć daleko stąd, jak
Gołąb pofrunąć w głąb.
W swoim wędrowaniu ja tego chcę.
Zobaczyć. Ponad to wiem:
Na kamerze pogłosowej wydobywam dźwięki
Do tej piosenki.
Dajmy systemowi popalić,
Albo nie, zostawmy dla siebie konopie.
Niech popamięta wyrodny syn,
System - Babilon, nasza zła myśl.
Dla niektórych życie nie jest piękne.
Dla niektórych dobre nie znaczy mądre.
Dajmy systemowi popalić,
Albo nie, róbmy rozróby
Dajmy systemowi popalić,
Niech pozostanie wśród ułudy.
Jesteśmy z jednego miasta
Miasta bandyckiej miłości
W tym miejscu pulsuje rasta
I chuligani są najgorsi
Jesteśmy ze świętego miasta - święty szczyt
Medalikarze mówią basta - święty szczyt
Jesteśmy z jednego ciasta - święty szczyt
Poczujesz klimat tego miejsca
Dawno nie byłem na Rakowie
Aleje mają w sobie melanż
Poczujesz zapach wielu kobiet
Jesteśmy ze świętego miasta - święty szczyt
Medalikarze mówią basta - święty szczyt
Jesteśmy z jednego ciasta - święty szczyt
Ja bardzo lubię tutaj wracać
Pełno tu grzechów mej młodości
Pełno wyznawców głupich zasad
Pełno strażników moralności
Jesteśmy ze świętego miasta - święty szczyt
Medalikarze mówią basta - święty szczyt
Jesteśmy z jednego ciasta - święty szczyt
Jesteśmy ze świętego miasta - święty szczyt
Medalikarze mówią basta - święty szczyt
Jesteśmy z jednego ciasta - święty szczyt