Płynie rzeka wąwozem jak dnem koleiny, która sama siebie żłobiła,

Rosną ściany wąwozu, z obu stron coraz wyżej, tam na górze są ponoć równiny;
I im więcej tej wody, tym się głębiej potoczy
Sama biorąc na siebie cień zboczy...

Piach spod nurtu ucieka, nurt po piachu się wije, własna w czeluść ciągnie go siła.
Ale jest ciągle rzeka na dnie tej rozpadliny, jest i będzie, będzie jak była,
Bo źródło
Bo źródło
Wciąż bije.

A na ścianach wysokich pasy barw i wyżłobień, tej rzeki historia, tych brzegów
Cienie drzew powalonych, ślady głazów rozmytych, muł zgarnięty pod siebie - wbrew sobie
A hen, w dole blask nikły ciągle ziemię rozcina,
Ziemia nad nim się zrastać zaczyna...

Z obu stron żwir i glina, by zatrzymać go w biegu, woda syczy i wchłania, lecz żyje
I zakręca, omija, wsiąka, wspina się, pieni, ale płynie, wciąż płynie wbrew brzegom -
Bo źródło
Bo źródło
Wciąż bije.

I są miejsca gdzie w szlamie woda niemal zastygła pod kożuchem brudnej zieleni;
Tam ślad, prędzej niż ten kto zostawił go, znika - niewidoczne bagienne są sidła.
Ale źródło wciąż bije, tłoczy puls między stoki,
Więc jest nurt, choć ukryty dla oka!

Nieba prawie nie widać, czeluść chłodna i ciemna,
Niech się sypią lawiny kamieni!
I niech łączą się zbocza bezlitosnych wąwozów,
Bo cóż drąży kształt przyszłych przestrzeni
Jak nie rzeka podziemna?

Groty w skałach wypłucze,
Żyły złote odkryje -
Bo źródło
Bo źródło
Wciąż bije.


Ref: 

Out of Babylon,
Go forward to Zion.
Out of Babylon,
Go forward to Zion.
Out of Babylon, go forward to Zion I.
Out of Babylon, go forward to Zion.
Out of Babylon, go forward to Zion I.
Out of Babylon, go forward to Zion.

Ulegam emocjom ufając trawie
Pod stopami i gałęziom na wietrze.
Do slońca wystawiam twarz.
Wrażenie to lubi się powtarzać.
Proste są zasady.
Proste są zasady świata.
Proste są zasady.
Proste są zasady świata,
A życie skomplikowane.
Tak jak wąż gryzie swój ogon,
Rege podkreśla przesłanie:
Buduję swoją kulturę,
Buduję swoją kulturę,
Buduję swoją kulturę,
Buduję swoją kulturę.

Ref: Out of ...

Jestem świadkiem rzeczywistości,
Przejawy energii rejestruje świadomie.
Także dla zabawy wzbudzam
Pragnienie dotarcia do istoty marzeń,
Pragnienie dotarcia do źródła wrażeń,
Pragnienie dotarcia do istoty marzeń,
Pragnienie dotarcia do źródła wrażeń.
Czując pierwsze korzenie natury, jej
Los. Słońce wschodzi i zachodzi, a ja
Spieszę do miejsca i widzę
Dłoń zamkniętą na powitanie.
Słyszę natury głos:

Babylon not my friend,

Babylon not my friend,

Babylon not my friend,

cis A fis fis
Babylon not my friend,

Ref: Out of ...