Huba, iskra, razem krąg, koło, nieważny czas,
Coś dla siebie i coś dla Jah.
Ty jesteś lwem, ja jestem synem lwa
I z jego woli dziedzicem w królestwie Ja i Ja, w królestwie Ja i Ja.
Family front - jedna krew, żywe drzewo.
Family front - jedna krew, żywe drzewo.
Family front - jedna krew, żywe drzewo.
Family front - jedna krew, żywe drzewo.
Miłość braterska w nas. Nieważne jak na imię ma,
Tak wielu go zna, tak wielu go zna.
Dla nich istnieje i w nich trwa.
Kocham, lubię, szanuję i ufam sile którą znam, sile którą znam.
Ref: Family ...
Moc wszelkiej mocy, źródło źródeł,
Wiecznie żywe, nawet gdy martwe, nawet gdy martwe.
Zawsze jest twórcze, zawsze jest kreatywne, zawsze jest twórcze.
Zawsze jest twórcze, zawsze jest kreatywne, zawsze jest twórcze.
To nie jest wyobrażenie kosmosu kozmik lecz żywe słowo.
To nie jest wyobrażenie kosmosu kozmik lecz żywe słowo.
Ref: Family ...
Staszkowi Załuskiemu
- Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus,
Formuły tej nauczył mnie przyjaciel.
Myślałem o spowiedzi w formie listu,
Lecz słowa napisane - brzmią inaczej.
Nie zmusza mnie do tego próżność, trwoga,
Ciekawość, nawyk, nastrój tej świątyni.
Nie wierząc w Boga - obraziłem Boga
Grzechami następującymi:
Za prawo me uznałem to, że żyję.
Za własną potem wziąłem to zasługę
I - co nie moje - miałem za niczyje,
Więc brałem, nigdy się nie licząc z długiem.
Uznałem, że mam prawo sądzić ludzi
Dlatego tylko, że mam tę możliwość.
Poznawszy sposób - jak sumienia budzić
Zbierałem obudzonych sumień żniwo.
Bogactwo zła, którego byłem świadom
Było mi w życiu - tylko za ostrogę.
Cierpieniem cudzym żyłem i zagładą.
Gdy cierpieć, ani ginąć sam - nie mogłem.
Stworzyłem świat - na podobieństwo Świata
Uznawszy, że na wszystko mam odpowiedź,
Lecz nie wyjąłem misy z rąk Piłata
I nie uniknął swojej męki - Człowiek.
Wierzyłem szczerze w wieczne prawo baśni,
Co każe sobie istnieć - dla morału,
Że życie ludzkie samo się wyjaśni
I wola ma jedynie służyć ciału.
Więc nazywałem szczęściem nieodmiennie
To, co zadowoleniem było - z siebie.
I nawet teraz bardzo mi przyjemnie,
Że tak we własnych wątpliwościach grzebię.
Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam,
Ale tego jednego - nie żałuję!